Choroby przenoszone drogą płciową stanowią ważny problem współczesnych ludzi, ponieważ szerzą się w zawrotnym tempie. Najniebezpieczniejszą z nich jest AIDS – zespół nabytego upośledzenia odporności. Źródłem infekcji jest wirus HIV, który zaraża i rujnuje układ odpornościowy organizmu, co w rezultacie powoduje, że organizm nie może chronić sie przed innymi zarazkami. W takim przypadku nawet pospolite przeziębienie może okazać się śmiercionośne. Objawy AIDS mogą uzewnętrznić nawet po kilku latach od zakażenia. W tym czasie nieświadoma choroby osoba może zarazić kilku partnerów seksualnych.
Najczęściej występującą przyczyną zainfekowań jest współżycie, także stosunek oralny. Wyjątkowo niebezpieczny jest stosunek analny, podczas którego może dojść do krwawienia odbytu. Bezpieczne są pocałunki, bo ślina nie zawiera wystarczającej do zakażenia ilości wirusa. Biorąc pod uwagę powyższe czynniki ryzyka, najodpowiedniej jest posiadać tylko jednego, stałego partnera. W razie seksu z wieloma osobami, powinno się używać prezerwatyw. Należałoby być świadom, że zabezpieczają przed wirusem jedynie w określonym zakresie. Do zainfekowania ma szansę dojść, kiedy prezerwatywa zsunie się z penisa lub ulegnie uszkodzeniu w trakcie stosunku.
Aktualnie wiadomo, że wirus HIV najłatwiej i najszybciej szerzy się poprzez kontakt z krwią. W związku z tym jeszcze do niedawna najwięcej zachorowań obserwowano u narkomanów, gdyż użytkują wspólne igły i strzykawki. Także homoseksualiści i prostytutki byli w grupie największego niebezpieczeństwa. Obecnie z niepokojem obserwuje się wzrost zarażeń AIDS u osób heteroseksualnych, które w żadnym razie nie pochodzą z nizin społecznych. Powodem tego jest rozwiązły sposób życia i praktykowanie przygodnego seksu z wieloma partnerami.